
Ze względu na pogodę nasz ukochany psi wybieg w Parku Józefa Polińskiego poszedł nieco w zapomnienie. Wcześniej byłyśmy tam stałymi bywalczyniami. Teraz pojawiamy się na wybiegu średnio raz na dwa tygodnie. Tak się składa, że dziś był ten wielki dzień-dzień wybiegu! Ubrałam się ciepło i wraz z moim Galiszonkiem przespacerowałyśmy się do ulubionego miejsca naszych wędrówek....